Po ostatniej reinstalce Debiana postanowiłem wrócić do Gnome. Nie wiem czemu ale jakoś ostatnio spodobały mi się pulpity z tymże środowiskiem. Tak więc, Xfce odeszło (przynajmniej chwilowo) na bok.
Efekt wygląda następująco.
- GTK: Murrina Relax v0.5
- Metacity: Murrine
- Ikony: nuoveXT.2.2
- Tapeta: Łódki (standardowa)
- Uruchomione programy: Pidgin, Sonata, Iceweasel

